| Dotacje na likwidacje kopalń |
|
|
|
| autor: jb |
| czwartek, 22 lipca 2010 08:10 |
|
Katowice 21.07.2010
Prezes Rady Ministrów Stanowisko wobec propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej możliwości dotacji państwa dla likwidowania nierentownych kopalń. Uważamy, że propozycja KE odnośnie możliwości pomocy państwa dla zamykanych, przynoszących straty kopalń węgla kamiennego do 15 października 2014r jest sprzeczna z interesem społecznym Polski i krajów węglowych Unii Europejskiej. Dziwi fakt rezygnacji z możliwości dofinansowania przez państwo inwestycji początkowych, które dawało szansę większego bezpieczeństwa, zwiększenia zastosowania nowoczesnych technologii oraz zmniejszenia obciążenia środowiska, czy też szeroko pojętego zatrudnienia. W zamian KE serwuje nam, znaną już w Polsce z wcześniejszych posunięć, politykę Banku Światowego polegającą na wspieraniu likwidowania przemysłu węglowego w Europie w zamian za wspieranie węgla na innych kontynentach. Związki zawodowe i pracodawcy z 9 państw branży górniczej w sprawie przedłużenia obowiązywania dyrektywy unijnej pozwalającej na możliwości wsparcia górnictwa przez budżet państwa mówią jednym pozytywnym głosem. Strony społeczne wyraziły to w Deklaracji Budapesztańskiej, zainicjowanej na konferencji w Budapeszcie 12 czerwca br. Związki zawodowe i pracodawcy mówią jednym głosem o potrzebie przedłużenia obowiązywania tej dyrektywy dla większego bezpieczeństwa energetycznego oraz zachowania miejsc pracy, co jest bardzo istotne w dobie ogólnej recesji gospodarczej. Partnerzy społeczni z krajów węglowych są zdania, że należy zwiększyć zapotrzebowanie węgla do celów poza energetycznych, w tym dla przemysłu chemicznego. Uważamy, że Europa, w tym Polska powinny podejmować wielorakie wysiłki na rzecz zrównoważenia bezpieczeństwa i konkurencyjności zaopatrzenia w energię. Właśnie w celu zagwarantowania bezpiecznych dostaw energii oraz zmodernizowania wydobycia i przetwarzania w przemyśle węglowym należy wspierać wykorzystanie zasobów krajowych. Pomoc ta dotyczy przecież stosunkowo małego skrawka rynku energetycznego i nie jest przeszkodą w konkurencyjności. Nie jest też sprzeczna z celami ochrony środowiska UE. Istniejące wciąż niebezpieczeństwo kryzysu gospodarczego wywołanego przez rynki finansowe wymaga podstawowych zmian w strategii gospodarczej i społecznej Europy. Nie można przy tym zapominać o unijnej „wizji energetycznej” do 2050r i opinii środowiska pracowniczego opowiadającego się za bezpieczeństwem energetycznym UE w oparciu o rodzimie surowce oraz za zabezpieczeniem przed niekontrolowanym węglem sprowadzanym spoza UE. Jako górnicze związki branżowe mając na względzie dobro ludzi pracy, ale i prowadzenie społecznej gospodarki rynkowej zawartej w Konstytucji RP postulujemy przedłużenie dyrektywy pozwalającej na możliwość pomocy państwa rodzimemu górnictwu poprzez wsparcie inwestycji początkowych, a nie ograniczanie tych możliwości jedynie do pomocy dla kopalń likwidowanych. Oczekujemy od polskiego rządu prowadzenia skoordynowanej polityki gospodarczej i społecznej w oparciu o dialog obywatelski. Przyjmując propozycję KE rząd polski musi mieć świadomość, że bierze na siebie odpowiedzialność za znaczny wzrost cen energii, co wpłynie zapewne na zubożenie społeczeństwa. Opinia Rady Ministrów RP w sprawie propozycji KE będzie też papierkiem lakmusowym troski o polski interes przemysłu węglowego, miejsca pracy i bezpieczeństwo energetyczne.
Z poważaniem
Andrzej Chwiluk Przewodniczący Rady Krajowej ZZG w Polsce
Do wiadomości:
|
| Zmieniony: czwartek, 22 lipca 2010 10:09 |




Komisja Europejska zamiast przedłużyć okres możliwości dofinansowania przez państwa unijne inwestycji początkowych w górnictwie zaproponowała, by rządy mogły dofinansowywać tylko zamykane kopalnie węgla kamiennego. W środowiskach branżowych krajów górniczych UE zawrzało. 

