Home Górnictwo Manifestacja w obronie Halemby - Wirek
Manifestacja w obronie Halemby - Wirek PDF Drukuj Email
autor: jb   
środa, 23 czerwca 2010 21:15

Ponad 2 tys. górników manifestowało 23 czerwca pod Kompanią Węglową  w obronie KWK Halemba – Wirek i przeciwko próbom potajemnej  likwidacji innych kopalń. Przedstawiciele wszystkich central związkowych zgodnie potwierdzili, że nie godzą się z absurdalną  polityką niszczenia polskiego górnictwa. Co na to Zarząd?  Nie raczył nawet wyjść do hajerów.

 

 

Związkowcy przekazali menedżerom plan ratunkowy kopalni. Podczas manifestacji Andrzej Chwiluk szef ZZG w Polsce podkreślił, że jeśli cała brać górnicza zjednoczy się, to nie powtórzy się scenariusz stoczniowy. - Chcemy fedrować. Mamy nasze bogactwo narodowe w postaci gigantycznych pokładów węgla, tylko brakuje rozsądnej polityki i ekonomii  ze  strony rządu i menedżerów, którzy nie potrafią lub nie chcą kierować branżą  - powiedział „Hajer Faktom” Chwiluk. Uznał za sytuację skandaliczną brak rzetelnego dialogu ze stroną społeczną, co jest sprzeczne z normami europejskimi i polską konstytucją nakazująca wręcz dialog z pracownikami. Tymczasem kolejny rząd, minister gospodarki, kolejny zarząd górniczej spółki przesypia ważne sprawy. - Jako związki zawodowe wspólnie będziemy bronić nie tylko Halemby -Wirek, ale każdej kopalni przed irracjonalną likwidacją – stwierdził przewodniczący ZZGwP.

Wszystkie związki zawodowe działające w KWK Halemba – Wirek wraz ze swoim centralami podnoszą alarm, bo amiast bezpośrednio od swojego pracodawcy z medialnych doniesień dowiadują się o rzekomej likwidacji swojej kopalni. Piszą do dyrektora centrum Wydobywczego „Północ” oraz prezesa Kompanii Węglowej, by wyjaśnili te sensacje. Na próżno. Nie otrzymują jasnych odpowiedzi. A działania menedżerów idą w przeciwnym kierunku. Zamiast dementi informacji o likwidacji kopalni odczytują czyste fakty: zmniejszenie  kwot na inwestycje ze 107 mln zł do zaledwie 41 mln zł, czy wstrzymanie przetargów na roboty przygotowawcze w roku 2010 i 2011. - W efekcie grozi to ograniczeniem  zbrojeń i robót przygotowawczych między innymi obejmujących rozcięcie złoża w kierunku Bielszowic, które dałoby kopalni drugą młodość – powiedział Hajer Faktom  Dariusz Potyrała wiceprzewodniczący ZZG w Polsce. - Kolejny krok menedżerów to odstąpienie od pogłębiania szybu „Grunwald” i wykonania pompowni  na poziomie 1030 – wyliczają działania odczytywane, jako początek likwidacji kopalni – związkowcy z KWK Halemba – Wirek. To nie wszystko. Zdziwienie polityką zarządu jest coraz większe, tym bardziej, że ostatnie doniesienia mówią o wznowieniu  prac udostępniających zasoby węgla  ze zlikwidowanej kop. „Dębieńsko” oraz planach zbudowania w rejonie KWK Halemba –Wirek, kopalni wydobywającej węgiel koksujący oraz rosnące zapotrzebowanie i ceny na ten surowiec. - W tej perspektywie działania zarządu Kompanii Węglowej zakrawają na dywersję gospodarczą prowadzącą do zniszczenia  kopalni – piszą do górników w ulotce informacyjnej związkowcy.  Trudna sytuacja kopalni, jak oceniają związkowcy jest spowodowana między innymi: brakiem możliwości wydobywania węgla w pasie autostrady w macierzystej części obszaru górniczego kopalni, gdzie zalega dużo węgla koksującego. Niestety na stan obecny ogromny wpływ mają długoletnie zaniedbania w zakresie robót udostępniających  i przygotowawczych oraz długoletnie zaniedbania w zakresie realizacji inwestycji, których poziom był drastycznie niski i w zależności od lat wynosił od 40 do 70 proc. kosztów amortyzacji. Rozwiązaniem  trudności powinno być przygotowanie nowych rejonów  eksploatacyjnych  w południowej części kopalni, co  jednoznacznie zostało określone w „Projekcie rekonstrukcji wydobycia w oddziale  KWK Halemba – Wirek”. Powyższy projekt został pozytywnie zweryfikowany przez naukowców i praktyków z GIG- u. Ponadto uchwałą samego zarządu Kompanii Węglowej  S.A.  z 31 marca 2009r, zarząd zatwierdził kierunek działań technicznych mających na celu rekonstrukcję wydobycia  - wariant K3 z możliwością rozszerzenia projektu. Pomimo tego do dzisiaj zarząd KW S.A nie umożliwił rozpoczęcia  jakichkolwiek działań  w celu realizacji przyjętego projektu. Zaś podejmowane decyzje  świadczą o zamiarze szybkiego  rozpoczęcia procesu likwidacji  kopalni. 11 czerwca wszystkie związki zawodowe działające w rudzkiej kopalni przeprowadziły masówki informacyjne dla pracowników. 23 czerwca odbyła się manifestacja przed Kompanią Węglową w Katowicach. Górnicy są zdesperowani i pozostawieni bez rzetelnej informacji. Postawą zarządzających kopalnią zostają zmuszeni wyjść na ulicę. Mają jednak nadzieję, że ich krzyk w obronie tysięcy miejsc pracy nie pozostanie bez echa. - Dotychczasowa postawa menedżerów odsuwania sprawy to zła droga. Trzeba z ludźmi rozmawiać. W przeciwnym razie dojdzie do eskalacji protestów – ostrzega Potyrała z ZZG w Polsce.


Zmieniony: środa, 23 czerwca 2010 21:18
 

 

 

 

 

Multimedia

Sonda

Czy w związku z trudną sytuacją w górnictwie grozi nam „gorąca jesień”?